Skakanka lepsza niż bieganie?

Wielu z nas chciałoby schudnąć lub po prostu podtrzymać dobrą formę. Jednak nie wiemy jak za to wszystko się zabrać. Sposobów wydaje się być wiele, jednak często wymagają od nas dużo energii, albo zaangażowania. Najgorsze są jednak wydatki, które bardzo mocno nas odstraszają. Karnet na siłownie, albo buty do biegania bardzo dużo kosztują.
Jak więc sobie z tym poradzić?
Złotym środkiem może być idealna w swojej prostocie skakanka. Ta prosta zabawka używana przez nas w celach zabawy w młodym wieku, odpowiednio użyta staje się jednym z najlepszych narzędzi do treningów. Dobrze wiemy, że zawodowcy używają skakanki w swoich sekcjach treningowych. Zaczynając od bokserów na akrobatach kończąc te banalne narzędzie znajduje zastosowania na treningu prawie każdego sportowca. Zatem trzeba sobie zadać pytanie. Czy skakanka na odchudzanie jest również dobra? Może nawet lepsza?
Aby rozpocząć proces chudnięcia należy pamiętać o wielu bardzo istotnych kwestiach takich jak odpowiednia dieta czy też dobrze zaplanowany ruch, brak stresu i oczywiście trening. Trening na skakance wprawia nasz układ krążenia w idealny stan do spalania zalegającej tkanki tłuszczowej tętno wzrasta do odpowiedniego w tym celu. Trening na skakance angażuje ogromną ilość mięśni w przeciwieństwie do biegania. Podobne zaangażowanie mięśni przy jednak mniejszej intensywności odbywa się na orbitreku. Jednak maszyna kosztuje dużo więcej niż skakanka. Koszt może wynieść nawet kilka tysięcy złotych. Podczas pracy na skakance pracują mięśnie brzuchate i płaszczkowate oraz mięśnie dwugłowe ud. Pracuje także mięsień prosty ud oraz mięsień czworo głowy. Angażowane stają się także mięśnie pośladków, przywodziciele, odwodziciele. Nie zapominajmy o gigantycznej pracy wykonywanej przez nasze ręce a dokładniej przez triceps, biceps, przedramiona czy zginacze nadgarstków. Inaczej rzecz ujmując pracuje całe nasze ciało.
Jak więc rozpocząć z treningiem na skakance.
Odpowiedź jest prosta. Wystarczy już kilka minut dziennie, by zobaczyć efekty. Oczywiście połączone to musi być z dietą, regularnym dotlenianiem ciała i oczywiście z regularnością samych treningów.
Są dwie metody ćwiczeń. Interwałowa, oraz ciągła.
Interwałowa polega na bardzo intensywnym skakaniu przez ok minutę z przerwami około 30 sekund i w kilku lub kilkunastu seriach. Metoda ciągła sprawi że twoje ciało spali więcej tłuszczu, ale jednak po samym treningu poziom spalania spadnie. Ok 5 min bardzo wolnego skakania przerwa ok 5 min i kolejna seria ok 5 min. Praca powinna być płynna i w jednolitym tempie do końca serii. Skakanie powinno odbywać się metodą biegową, ponieważ wtedy zaangażujemy największą ilość mięśni.
Jak wybrać odpowiednią skakankę?
Odpowiednia skakanka powinna być powinna nie ciągnąć się po podłożu, ale z drugiej strony nie może być zbyt wysoko. Powinna w ruchu lekko muskać ziemię. Jak to sprawdzić? Stań na skakankę na samym jej środku, złap oba końce i wyciągnij do góry. Jeżeli są na wysokości twoich pach to rozmiar jest idealny dla ciebie. Drugim z ważnych elementów są rączki. Dla naszego komfortu powinny być miękkie i dopasowane do dłoni. Najlepsze wykonane są z pianki, aby nie ślizgały się, kiedy dłoń się spoci w trakcie treningu czy też zabawy.
Pamiętajmy, że nasz trening to setki jak nie tysiące skoków. Obciążenie stawów może być bardzo duże, warto pamiętać o tym wybierając miejsce do ćwiczeń. Bardzo dobrze sprawdzi się tartan albo kauczuk. Jeżeli natomiast nie masz takiej możliwości warto mimo wszystko zakupić buty z amortyzowaną podeszwą.
Pracując ze skakanką możesz spalić bardzo dużo kalorii w nieprawdopodobnie błyskawicznym tempie ok 200 kalorii na każde 15 min podskakiwania. Jest to nieporównywalne do czasu który musimy poświęcić biegowi, aby uzyskać taki sam rezultat. Jednak wybór jest indywidualny. Możemy też mieszać w naszym treningu raz idę pobiegać do parku a raz w garażu 15 min skaczę w najlepsze. Bardzo pomaga w tym wszystkim rytm ulubionej muzyki. Wczucie się w rytm poprawia samopoczucie i powoduje mniejsze zmęczenie.
Efekty, najpierw widoczne będą na naszych nogach staną się one bardzo sprężyste i zniknie zbędny tłuszcz.
Początki jednak mogą nie być kolorowe. Skoki nie będą ładne, będą ociężałe, a skakanka będzie plątać się pod nogami. Warto jednak przypomnieć sobie, jak pierwszy raz zaczynaliśmy przygodę z samochodem. Wszystko przychodzi z czasem a pozornie trudne czynności z łatwością opanowujemy w kilka godzin. Należy zacisnąć zęby i nie poddawać się, ale to podstawa do zrzucenia zbędnych kilogramów czy na pozbycie się zalegającego brzucha. Dzień po dniu zobaczysz, że idzie ci coraz lepiej.
Inne ćwiczenia ze skakanką to takie, gdzie skakanka jest tylko narzędziem pomocniczym. Można leżeć, zaczepić skakankę o nogi i próbować przewrócić się z pleców do siadu. Można leżąc na brzuchu zaczepić o stopy i podnoście na przemiennie nogi. Dla bardziej zaawansowanych można zastosować skoki na jednej nodze, krzyżować ręce można podskakiwać na miliony rożnych wariantów. Jest to świetna zabawa którą jako rodzice możemy wykorzystać łącząc trening z zabawą z pociechami. Dla odważnych polecam bicie rekordu czasowego.
Kupno skakanki to świetny wybór na rynku mamy pełno modeli. Najdroższe są z wbudowanym licznikiem spalonych kalorii. Istnieją modele nieco cięższe jak i te lżejsze. Dla osób odchudzających się polecam rodzaj cięższy i najlepiej z licznikiem, łatwiej będzie śledzić i zapisywać swoje własne postępy.
Moda na skakankę powraca, coraz więcej ludzi sięga po nią pomimo braku strachu przed siłownią. Inni zaczynają pracować z nią właśnie tam. Faktem jest, że najprostsze okazuje się najlepsze.
Warto wspomnieć też o innych zaletach skakanki, takich jak gigantyczna poprawa równowagi i zdolności natychmiastowej reakcji. Zwiększa koordynację pracy rąk i nóg, i wzmacnia gorset. Jest to na pewno świetny sposób na trening dla początkujących, którzy boją się lub nie lubią wychodzić na siłownię.
Przeciwwskazania:
-duża nadwaga,
-problemy ze stawami,
-problemy z sercem,
-zaburzenie równowagi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here