czy na rowerze mozna zrzucic brzuchW końcu się zrobiło ciepło i z uwagi na to, że od początku zimy zacząłem ćwiczyć intensywnie, to w ramach tej pięknej przedwiosennej pogody, wpadłem na pomysł żeby wyciągnąć z piwnicy rower i zwyczajnie zacząć jeździć, żeby zrzucić resztkę tłuszczu z brzucha, ale i nieco poprawić kondycje. W ogóle chce sprawdzić czy się będzie dało, chociaż wszystkie teorie na to wskazują.

Przygotowanie do jazdy na rowerze

Mój rower ma z 10 lat i od początku swojego istnienia to nie wiem czy przejechał choćby z 50 kilometrów – na początek do rozgrzewki wystarczy, ale już mnie wciągnęło i myślę nad zakupem jakiejś szosówki, by pojeździć komfortowo i na dłuższych dystansach.

Przed pierwszą jazdą nie robiłem jakiegoś wielkiego przeglądu, napompowałem koła, starłem kurz, wzrokowo sprawdziłem czy nic nie odpadło i w zasadzie to wszystko. Zanim wyruszyłem, włączyłem jeszcze aplikacje endomondo, którą mam zainstalowaną w telefonie od nowości i jakoś dziwnym trafem nie było okazji, aby z niej korzystać, bo ani nie biegam, ani specjalnie długich spacerów nie robię, ale do roweru się przyda, żeby być świadomym ile to kilometrów narobiłem.

No to ruszam w drogę

Czy na rowerze mozna zrzucic brzuch sprawdze toNa początku ostrożnie, dystans 15 km.  Po jakimś kilometrze straciłem siłę w nogach i natychmiastowo pomyślałem, że jednak nie dam rady, ale paradoksalnie czym dłużej jechałem tym więcej miałem siły, tak jakby na początku moje nogi dopiero się rozgrzewały-przepalały, by pokazać ile w nich drzemie siły. Przerwę zrobiłem dopiero po 10 km. i gdy zszedłem z roweru, moje nogi się ugięły. Straszne uczucie, ale szybko mija.

Jakie wrażenia i jakie zauważyłem minusy

Na pewno samopoczucie ogromnie mi się poprawiło, ale też od razu zauważyłem jedną dość dużą wadę, po takiej przejażdżce strasznie człowiek robi się głodny, tak głodny to ja się już dawno nie czułem. Muszę to jakoś ogarnąć, bo tak to ja brzucha nie ruszę. Na drugi dzień o dziwo nie miałem żadnych zakwasów, jedynie tyłek mnie bolał. Jakoś specjalnie, a nawet w ogóle, nie odczułem że jeździłem na rowerze.

Czy można zrzucić brzuch?

Dziś czwarty dzień jeżdżę i na razie nie zauważyłem żadnych efektów na brzuchu (za krótki czas), ale po miesiącu, dwóch, zdam relację z fotkami przed i po i zobaczymy czy efekty będą.

Uściślając, to zamierzam jeździć 2-3 razy w tygodniu od 50-100 km. tygodniowo. Niestety martwią mnie trochę zmiany w pracy i codzienny trening kalisteniczny plus kobieta, której też muszę trochę czasu poświęcić, ale jakoś będę to musiał zaplanować, bo już na tą chwile wiem, że z roweru będę korzystać intensywnie.

Udostępnij, polub.. zrób co chcesz
Kategorie: Rower

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy. Przeczytają Cie inni!

avatar